4 komentarze

    • Łódka

      Mówią, że blokady powstają w głowie. To ja stawiam sobie ograniczenia. Ale biorę odpowiedzialność też za innych, stąd tyle tych pytań. Gdybym płynęła sama, rzuciłabym się na największą falę. 🙂 Dziękuję za odwiedziny.

  1. Marta

    Szczerze , to myślę, że masz niebywały skarb- coś, o czym marzysz. Pozostaje „tylko” w to ruszyć… Wiem, „tylko” to taki trochę oksymoron, bo to wcale nie jest łatwe, wątpliwości czają się na każdym kroku…
    Ale wiesz, że te bohaterki z filmów, o których piszesz, żeby coś się w końcu zmieniło na lepsze, musiały ruszyć? Musiały wykonać pierwszy krok, drugi, trzeci, czwarty i kolejny… Chociaż najtrudniejszy ten pierwszy!
    Powodzenia w każdym razie!Co by nie bylo 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *